Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.
Blog > Komentarze do wpisu
Puszcza Niepołomicka

Piękna pogoda, las, śpiew ptaków, ukochany obok… Czegóż więcej potrzeba? Jak dla mnie niczego;-)

W niedziele udało nam się wreszcie „zaliczyć” Puszczę Niepołomicką, która choć blisko Krakowa, była przez nas dziwnym trafem omijana. Ale poprawiliśmy się i jak zwiedzać to zwiedzać – zrobiliśmy pieszo 20 kilometrów, wiem bo były tabliczki informacyjne. Nie jest to nasz rekord, kiedyś po górach zrobiliśmy blisko 30, ale to już był hardcore…

Nasza trasa zaczynała się w Niepołomicach, luknęliśmy na zamek, tak żeby było że go widzieliśmy. Jakieś dwa Kościoły po drodze. Jednak to nie zabytki były celem naszej wyprawy tylko PRZYRODA! Poruszaliśmy się szlakiem zielonym, którym oprócz nas –  jechały całe stada rowerzystów, ze względu na to że na początku była to trasa asfaltowa. Zdecydowanie nie o to nam chodziło.

 

Puszcza też jakaś taka mało dzika, ciemna. Hehe czyli taka jaką sobie wyobraziłam. Po kilku kilometrach asfaltówa skręciła w jedną stronę a nasz szlak w drugą i zrobiło się zdecydowanie przyjemniej! Czasami tylko jakiś uparty cyklista brnął ścieżką, ale większość pojechała drogą.

Bardzo nam się podobało, śpiew ptaków – widzieliśmy dzięcioła. Zdjęcie może nie jakieś oszałamiające, ale dzięciół siedział na naprawdę wysokiej gałęzi a my mamy zoom tylko 10x. Naprawdę nie wiem jak K. go tam dojrzał!! ;-))

Wypatrzyliśmy kilka jaszczurek, zaskrońca. Polowaliśmy też na motyle - robiąc im zdjęcia, które coraz lepiej nam one wychodzą, to naprawdę duża przyjemność! 

 A to bagienka, lubię miejsca gdzie jest woda.

Czy nie wyglądają malowniczo??? 

Podsumowując: wyprawa bardzo godna polecenia! Płuca wywietrzone, na twarzyczkach wreszcie jakieś rumieńce, bo po zimie to blade twarze z nas były a co najważniejsze: to był naprawdę udany czas:-)))

 

 

 

wtorek, 28 kwietnia 2009, kot_w_butach84
Komentarze
2009/04/29 12:54:53
Piękne zdjęcia :) Bardzo lubię wiosnę w lesie... ale w Puszczy Niepołomnickiej nie byłam.
-
2009/04/29 14:31:13
Dziękuję e.milio:-)) To bardziej zasługa aparatu niż moja hehe bo większość robionych zdjęć jest na Auto, tylko czasami włączam Makro;-)
Puszcza jest ładna, ale tak naprawdę każdy las jest super!
Pozdrawiam i życzę miłego dnia!
-
2009/04/29 19:28:16
Kocie, to i Ty widzę, że wędrowałaś :)
Śliczne, radosne zdjęcia! Ale by się urlop przydał, taki dłuższszszy....
Dobrego wieczoru!
O.
-
2009/04/29 21:06:01
jak przyjemnie...
ostanio byłam w lesie, ale takim gorskim, gdzie jeszcze wiosna byla w powijakach...
pozdrawiam:)
-
2009/04/29 22:07:29
Oj tak, zgadzam się, że każdy taki większy las jest świetny :)
A te zdjęcia to przecież nie tylko aparat, to też kadrowanie, które jest już zasługą autora :))
-
2009/04/30 12:11:20
malowniczo, a jakże:) a tego dzięcioła, to może usłyszeliście najpierw;))
-
2009/04/30 17:03:20
Obiezy_swiatko: :-) Udało się wyskoczyć za miasto, czego i Tobie życzę. A daleko jeszcze do urlopu?? Jak plany na majowy weekend? Pozdrawiam cieplutko!

Gusiooku : Witam:-) Górski las to coś pięknego! A były krokusy? Oj marzy mi się wyprawa w góry! Pozdrawiam ciepło;-) Jak Twoje plany na majowy niestety krótki weekend?

-
2009/04/30 17:07:27
E.milio - :-)) Dziękuję! Możliwe że wychodzą ona nam coraz lepiej bo fotografowanie powolutku staje się naszym hobby.

Chiaro - Dzięcioł sobie siedział cichutko na najwyższej gałęzi. Naprawdę nie wiem jak K. do zobaczył! Malowniczo było bardzo:-))) Pozdrawiam cieplutko!

A jak Wasze plany na weekend dziewczyny?
Miłego dnia!
-
2009/04/30 19:34:29
Wtedy to dopiero pierwsze pąki na drzewach się pojawiały, zazieleniało się a na szlakach jeszcze leżał śnieg... Wiosenne roztopy...
Weekend majowy spędzam w rejonach mojego lubego Z., jedziemy odwiedzić rodzinkę.
a jak u Ciebie?
pozdrawiam burzowo:))
-
2009/04/30 23:09:33
Witam :)
W taką puszczę na rower chętnie bym się wybrała :) Niepołomice widziałam, puszczy nie ... ale może kiedyś? :)
Pozdrawiam serdecznie i życzę dużo słońca w wolne dni :) U mnie wyjazdowo rodzinnie, ale i czytelniczo po drodze mam nadzieję :)
-
2009/05/01 08:25:45
Piękną mieliście wyprawę:)
Dziękuję za @.
-
2009/05/01 09:54:47
Gusiooku :-) U nas też wczoraj była burza! Szkoda że tylko tyle popadało bo jest strasznie sucho. Życzę udanego wypoczynku, dużo relaksu:-))
My myśleliśmy żeby jechać jutro na rower w jakąś Dolinkę. Mam nadzieję, że wypali;-) Pozdrawiam słonecznie:))

Net.a.a Witam:-) Również pozdrawiam i życzę wielu wypraw, rowerowych i czytelniczych:-) Słoneczko powinno dopisać;-)

Judytto Wyprawa udana, już są pomysły na następną, a jak Twoje plany? Pozdrawiam cieplutko=)
-
Gość: capucine, areims-256-1-43-60.w90-58.abo.wanadoo.fr
2009/05/03 09:44:42
Witaj Kocie w Butach, bardzo piekne zdjecia zrobiliscie!Ja ostatni raz bylam w Puszczy w podstwawowce na geografii, az wstyd! Zupelnie nic nie pamietam. Zdopingowalas mnie i odwiedze te miejsca nastepnym razem. Dzieciol znakomity!Pozdrawiam
-
2009/05/03 13:13:34
Witam Capucine :-)) Polecam puszczę, ale lepiej wejść bardziej wgłąb niej, tam jest piękniej, mniej ludzi, bardziej dziko. No chyba że na rower to te ścieżki asfaltowe będą idealne! To było moje pierwsze spotkanie z dzięciołem tak na żywo:-)) Piękny!
Szukałam Twojego blogu, ale nie mogę znaleźć. Gdzie można Cię spotkać?? ;-))
Miłej niedzieli! Pozdrawiam
-
Gość: capucine, areims-256-1-34-51.w92-131.abo.wanadoo.fr
2009/05/03 13:24:01
Drogi Kocie, nie mam jeszcze wlasnego blogu wiec odwiedzam wlasnie Twoj, Chiary i inne. Patrze sobie na razie jak to robicie Dziewczyny i bardzo mi sie podoba! Pozdrawiam Cie
-
2009/05/03 17:33:11
Capucine;-) W takim razie czekam cierpliwie;-) I zapraszam do mnie;-)) Miłego dnia! W Krakowie jest dziś bardzo słonecznie, aż się prosi żeby jeszcze iść na spacer a tu trzeba projekty robić. Trzymaj się cieplutko!
-
2009/05/19 12:35:05
Podoba mi się takie zwiedzanie ;). Ciekawe ile kilometrów ma ta ścieżka i czy jest tam gdzieś w okolicy parking. Strona polecana przez serwis www.museo.pl
-
2009/05/19 12:49:34
Witam;-) Jest parking, nawet z tego co wiem nie jeden, sporo osób zostawiało tam auta i przesiadało się na rowery. Trasa miała z tego co pamiętam ponad 20km. Fajnie jest oznaczona, trudno się zgubić. Polecam!!