|
Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś.
Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry.
Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.
Blog > Komentarze do wpisu
"Nocna zamieć" Theorin Johan
Generalnie zabierając się za tę oto recenzję, która de facto recenzją nie jest, tylko kilkoma luźnymi myślami, byłam w kropce, musiałam odpowiedzieć sobie na pytanie: jak napisać żeby nie napisać… za wiele. Gorąco polecam darowanie sobie czytania streszczenia z tyłu książki. Proszę mi zaufać, jeśli po pierwszych pięćdziesięciu stronach nic między Wami a „Nocną zamiecią” nie zaiskrzy – można zgłaszać się do kota w butach. Słowem: polecam! Moja ocena: 6/6 poniedziałek, 27 lutego 2012, kot_w_butach84
Komentarze
2012/02/27 14:55:03
Gusiooku :-) Mail będzie wypaśny, tylko musze się odgrzebać z sesją i dokumentami, które zbieram przed stażem (szczegóły w mailu).
A odnośnie książki to naprawdę udana, zachęciłam do niej już chyba 5 osób! A co u Ciebie? Jejku jak ten czas leci, co dopiero się widziałyśmy a już na 100% jestem nie na czasie co u Ciebie. Pozdrawiam Cię cieplutko, dobrego dnia! 2012/02/27 16:19:51
Ja jestem jedną z tych osób, którym poleciłaś tą książkę ;) Przeczytałam i podobała mi się. Dopadłam ją po "Latarniku" Lackberg więc tematyki "duchowej" miałam przesyt. Dlatego może nie doceniłam aż tak bardzo tej książki. Wystarczyło jednak, bym wypożyczyła "Zmierzch" :-)
Pozdrawiam 2012/02/29 15:48:13
bardzo mi się ta książka jego podobała, a wiesz, że niedługo, bo za miesiąc , ma się ukazać jego najnowsza książka, czyli "Smuga krwi"? pozdrawiam.
2012/03/02 06:51:45
Veritko :-)) I jak Ci się podobał Zmierzch? I tak to właśnie z tymi książkami jest, że muszą trafić u nas w odpowiedni czas i miejsce i jak widać u Ciebie konfigurację pomiędzy innymi czytanymi książkami. Też tak mam, czasem mam ochote na jakis tym książki bardziej, czasem mniej. Nic na siłę i wyłacznie dla przyjemności.
A jak tam Wrocław?? :-) Jak praca? Pozdrawiam ciepło!! 2012/03/02 06:54:18
Chiaro :-) Własnie pamiętam, ze czytałam u Ciebie o tej książce też. Polecałaś też Zbyt piękną kobietę dodajże, wybacz jeśli się pomyliłam, pora jest nieludzka a ja idę własnie na drugi dzien szkolenia z projektowania w dość zaawansowanym (boskim jak dla mnie) programie do 3D.
A co u Ciebie teraz czeka na półce? Dobrego dnia! 2012/03/07 09:37:31
"Zbyt piękna kobieta", eee, jakoś specjalnie jej nie polecałam, owszem ok lektura, ale nie to, że porównać można do Theorina. Na półce obecnie czeka MASA Urodzinowych prezentów książkowych;)
2012/03/07 09:54:27
Chiaro ;-) Coś pokiełbasiłam w takim wypadku. W sumie to pewnie dlatego, że pisalam ten komentarz późno bo jeśli chodzi o recenzje książek to odwiedzam tylko kilka naufanych blogów i mniej więcej pamiętam co na ktorym jest polecane. To na pewno ze zmęczenia ;-)
Ściskam mocno, to Twój dzień - aby był dla Ciebie bardzo udany! 2012/03/09 10:22:48
Witaj! Pojawiam się po jakimś czasie ostatnio ciągle coś.
Czytałam Nocną zamieć, pamiętam że bardzo mi się podobała. Doczytałam o Zbyt pięknej dziewczynie, może to u mnie czytałaś bo o niej pisałam i polecałam: judytta.blog.onet.pl/2,ID404452899,index.html Seghers troszkę z Mankellem w tamtej książce mi się skojarzył ale bardziej od Zbyt pięknej, podobała mi się " Panna młoda w śniegu": judytta.blog.onet.pl/2,ID415786706,index.html 2012/03/11 17:05:35
Judytto :-)) Cieszę się, że zaglądasz i że jest co czytać. Staram się to jakośogarnąć, pomysłów duzo, czasu znacznie mniej ale na pewno napiszę niedlugo o "Panna młoda w śniegu" bo wczoraj skończyłam. Bardzo mi się podobała też bardzo. Generalnie bardzo fajny klimat mają te książki.
Już luknę na Twoje wpisy. A jak mija weekend? U mnie sobota odpoczynek, wyprawa po buty i inne kobiece drobiazgi a dziś juz praca od rana. Pozdrawiam Cię cieplutko :-)) 2012/03/19 19:36:39
Bardzo cenię sobie Theorina za budowanie atmosfery i sprawny warsztat literacki. Okładki nie skomentuję :)
2012/04/18 12:04:28
tommyknocker ;-)) haha, ta okladka chyba nawet nie jest jeszcze taka zła (myślę, że wiesz co mam na myśli). A książka tak jak pisalam genialna.
Pozdrawiam ze słonecznego Krakowa! |
|
Jak się masz Kotku? Wciąż czekam na maila... :)
Dobrego dnia :)