Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.
Blog > Komentarze do wpisu
"Nocna zamieć" Theorin Johan

Nie zgadzam się z przeczytanym gdzieś na blogach stwierdzeniem, że „Nocna zamieć” to typowy kryminał. Mogę nawet stwierdzić, że co jak co ale kryminału jest tu jak na lekarstwo. Nie przeszkadzało mi to jednak tak dobrze odebrać tej książki. Dawno już nie wciągnęła mnie żadna historia tak jak ta. I nie piszę tego dlatego, że jest to dzieło jakoś wyjątkowo wybitne, nieszablonowe. Nie, raczej nie. Choć może odrobinę, ponieważ autor Theorin Johan łączy wątki obyczajowe z paranormalnymi. Przeciwnicy takiego zestawienia niech się nie obawiają, oszczędzone zostały nam wampirze historie. Książka trafiła do mnie w odpowiednim czasie, bardzo realistyczni bohaterowie i to co ja bardzo lubię – rozbudowane wątki poboczne pozwalają poczuć, że dana historia dzieje się w jakimś realnym czasie i miejscu, że mogła się wydarzyć naprawdę. Reagujący w ludzki sposób bohaterowie, ze swoimi słabościami, małymi bohaterskimi czynami, czasem zbyt ciekawscy, czasem denerwujący ale wielowymiarowi, to właśnie to czego szukam w dobrej powieści i to właśnie tutaj znalazłam.

Generalnie zabierając się za tę oto recenzję, która de facto recenzją nie jest, tylko kilkoma luźnymi myślami,  byłam w kropce, musiałam odpowiedzieć sobie na pytanie: jak napisać żeby nie napisać… za wiele.

Gorąco polecam darowanie sobie czytania streszczenia z tyłu książki. Proszę mi zaufać, jeśli po pierwszych pięćdziesięciu stronach nic między Wami a „Nocną zamiecią” nie zaiskrzy – można zgłaszać się do kota w butach. Słowem: polecam!

Moja ocena: 6/6



poniedziałek, 27 lutego 2012, kot_w_butach84
Komentarze
2012/02/27 14:41:56
Już wiele o tej książce czytałam pochlebnego. Kiedyś i na nią przyjdzie czas:). Teraz jak zwykle stosik rośnie, hehe.
Jak się masz Kotku? Wciąż czekam na maila... :)
Dobrego dnia :)
-
2012/02/27 14:55:03
Gusiooku :-) Mail będzie wypaśny, tylko musze się odgrzebać z sesją i dokumentami, które zbieram przed stażem (szczegóły w mailu).
A odnośnie książki to naprawdę udana, zachęciłam do niej już chyba 5 osób!
A co u Ciebie? Jejku jak ten czas leci, co dopiero się widziałyśmy a już na 100% jestem nie na czasie co u Ciebie.
Pozdrawiam Cię cieplutko, dobrego dnia!
-
2012/02/27 16:19:51
Ja jestem jedną z tych osób, którym poleciłaś tą książkę ;) Przeczytałam i podobała mi się. Dopadłam ją po "Latarniku" Lackberg więc tematyki "duchowej" miałam przesyt. Dlatego może nie doceniłam aż tak bardzo tej książki. Wystarczyło jednak, bym wypożyczyła "Zmierzch" :-)
Pozdrawiam
-
2012/02/29 15:48:13
bardzo mi się ta książka jego podobała, a wiesz, że niedługo, bo za miesiąc , ma się ukazać jego najnowsza książka, czyli "Smuga krwi"? pozdrawiam.
-
2012/03/02 06:51:45
Veritko :-)) I jak Ci się podobał Zmierzch? I tak to właśnie z tymi książkami jest, że muszą trafić u nas w odpowiedni czas i miejsce i jak widać u Ciebie konfigurację pomiędzy innymi czytanymi książkami. Też tak mam, czasem mam ochote na jakis tym książki bardziej, czasem mniej. Nic na siłę i wyłacznie dla przyjemności.
A jak tam Wrocław?? :-) Jak praca? Pozdrawiam ciepło!!
-
2012/03/02 06:54:18
Chiaro :-) Własnie pamiętam, ze czytałam u Ciebie o tej książce też. Polecałaś też Zbyt piękną kobietę dodajże, wybacz jeśli się pomyliłam, pora jest nieludzka a ja idę własnie na drugi dzien szkolenia z projektowania w dość zaawansowanym (boskim jak dla mnie) programie do 3D.
A co u Ciebie teraz czeka na półce?
Dobrego dnia!
-
2012/03/07 09:37:31
"Zbyt piękna kobieta", eee, jakoś specjalnie jej nie polecałam, owszem ok lektura, ale nie to, że porównać można do Theorina. Na półce obecnie czeka MASA Urodzinowych prezentów książkowych;)
-
2012/03/07 09:54:27
Chiaro ;-) Coś pokiełbasiłam w takim wypadku. W sumie to pewnie dlatego, że pisalam ten komentarz późno bo jeśli chodzi o recenzje książek to odwiedzam tylko kilka naufanych blogów i mniej więcej pamiętam co na ktorym jest polecane. To na pewno ze zmęczenia ;-)
Ściskam mocno, to Twój dzień - aby był dla Ciebie bardzo udany!
-
2012/03/09 10:22:48
Witaj! Pojawiam się po jakimś czasie ostatnio ciągle coś.
Czytałam Nocną zamieć, pamiętam że bardzo mi się podobała.
Doczytałam o Zbyt pięknej dziewczynie, może to u mnie czytałaś bo o niej pisałam i polecałam:
judytta.blog.onet.pl/2,ID404452899,index.html

Seghers troszkę z Mankellem w tamtej książce mi się skojarzył ale bardziej od Zbyt pięknej, podobała mi się " Panna młoda w śniegu":
judytta.blog.onet.pl/2,ID415786706,index.html
-
2012/03/11 17:05:35
Judytto :-)) Cieszę się, że zaglądasz i że jest co czytać. Staram się to jakośogarnąć, pomysłów duzo, czasu znacznie mniej ale na pewno napiszę niedlugo o "Panna młoda w śniegu" bo wczoraj skończyłam. Bardzo mi się podobała też bardzo. Generalnie bardzo fajny klimat mają te książki.
Już luknę na Twoje wpisy. A jak mija weekend? U mnie sobota odpoczynek, wyprawa po buty i inne kobiece drobiazgi a dziś juz praca od rana.
Pozdrawiam Cię cieplutko :-))
-
2012/03/19 19:36:39
Bardzo cenię sobie Theorina za budowanie atmosfery i sprawny warsztat literacki. Okładki nie skomentuję :)
-
2012/04/18 12:04:28
tommyknocker ;-)) haha, ta okladka chyba nawet nie jest jeszcze taka zła (myślę, że wiesz co mam na myśli). A książka tak jak pisalam genialna.
Pozdrawiam ze słonecznego Krakowa!