Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.
Blog > Komentarze do wpisu
Amazon Kindle 3G

Z zamiarem kupna Amazon Kindle nosiłam się od pewnego czasu, dopiero perspektywa dwumiesięcznej książkowej abstynencji przyśpieszyła decyzję. Nie jestem wielką fanka tego typu gażdżetów, jednak zdaję sobie sprawę, że w przypadku dalekiej podróży, gdy bagaż waży 20 kg nie można zabrać 30 kg książek. I oczywiście, że przyjemniej czyta się książki papierowe, że miło przewracać kolejne kartki, trzymać w dłoni. Ba! Nawet  zapach książki jest na jej korzyść w stosunku do elektronicznego urządzenia. Mój wybór był prosty – albo czytnik książek albo maksymalnie jedna książka czytana na okrągło przez dwa miesiące. Średnia przyjemność. Innym miłym dodatkiem AmazonKindle jest słownik angielsko-polski, który niechybnie będzie mi w Azji potrzebny. No i Internet, ponieważ wybrałam wersję 3G + wifi.

Obsługa czytnika jest intuicyjna, jeśli ktoś ma problemy, w sieci można znaleźć wiele bardzo pomocnych stron tłumaczących „jak to hula”. Poręczny, lekki, Internet może nie szaleje (przecież to nie jego funkcja) ale daje radę, trochę mam problem z gmailem, jeszcze muszę doczytać na mądrzejszych stronach jak to obejść. Jestem zadowolona, mam nadzieję, że pomoże  spędzić mi noc na lotnisku w Moskwie i zminimalizuje zespół książkowych odstawień.

A oto zdjęcie:

 

czwartek, 28 czerwca 2012, kot_w_butach84

Polecane wpisy

  • Moje śliczne - Karin Slaughter

    Książka „Moje śliczne” Karin Slaughter przerwałam długą książkową suszę. Nawet nie będę się przyznawać jak długo nie czytałam nic oprócz gazet do-ob

  • "Latarnik" Camilla Läckberg i trochę kociej prywaty

    O książce „Latarnik” Camilla Läckberg napisano sporo, nic dziwnego, to bardzo znana seria. Pierwsze kilkadziesiąt stron czytało mi się ciężko, w gł

  • "Panna młoda w śniegu" Jan Seghers

    Przede mną pracowity dzień w domu. Lubię takie spokojne początki tygodnia. Poranna kawa, prysznic, wartościowe śniadanie. Za oknem szaro, mgliście ale czuć że d

Komentarze
2012/06/28 11:13:07
uwielbiam naszego "Kundelka":) teraz nawet czytam na nim "Kunę na kaloryferze" Wajraka;) jestem zachwycona czytnikiem. Nasz jest inny, nie ma tej klawiatury tak, jak Wasz. Miłego korzystania!!!
-
2012/06/28 11:17:54
Chiaro :-) Nie wiedziałam, że też masz Kundelka :-) I jak Ci się na nim czyta? Ja jeszcze nic nie czytałam, tyle co korzystałam z internetu i słownika.
-
2012/06/28 11:19:13
mam dokładnie taki sam Kindle i wystarczającą ilość książek na nim, które zabieram jutro. Nie trzeba dzwigać i martwić się, że coś sie pozalewa lub deszcz zamoczy.
-
2012/06/28 11:36:50
mamy go od października, wspominałam kilka razy na blogu , jestem bardzo zadowolona;)
-
2012/06/28 13:02:07
Uno :-)) Masz rację, to bardzo wygodne, ja mam nadzieję, że będzie mi się dobrze czytało, a cięzko Ci się było przestawić??
-
2012/06/28 13:03:09
Chiaro :-)) Pewnie czytałam u Ciebie na blogu że masz tylko z głowy wypadło. Moja Mama jest bardzo zainteresowana Kundelkiem, pewnie jak wrócę z wyprawy to mi go zarekwiruje.
Pozdrawiam ciepło!
-
2012/06/28 13:18:48
nie bylo się trudno przestawić, choć przyznam, że w domu nie czytam na Kindle`u. tylko wtedy, kiedy gdzieś jadę. mam masę książek na kindlu i pewnie mogłabym się skupic tylko na nim i już nigdy nic nie kupić do czytania:) ale jak to tak, bez papierowej;)?
-
2012/06/28 14:53:47
Uno ;-) Ja też myślę, że Kundelek bedzie na wyjazdy a papierowe książki w domku. Zwykle na wyprawach nie czytam jakoś dużo, bo tyle się dzieje, a ja nie z tych co na kocy leżą na plaży. Ale jak byłam na Ukrainie (prawie 2 miesiące) bardzo brakowało mi ksiażek. Mam nadzieję, ze Kundelek zajmie moją uwagę w samolocie, nieznosze latać, a tu taki dlugi lot mi się szykuje.
Pozdrawiam ciepło!!
-
Gość: kaś, *.ists.pl
2012/06/28 20:31:24
KIndelka mam tego bez klawiatury, ale uwielbiam go, idealny w podróży, w tramwaju...no wszędzie:) i ile książek pomieści:) czytanie na kindelku jest dla mnie ogólnie fajnym doznaniem- choć kiedyś absolutnie nie myślałam, że tak powiem:)
cieszę się, że i Ty Kocie dołączyłaś do kindelkowców:) pozdrawiam ciepło:)
-
2012/06/28 22:25:52
Kaś :-) Ja wybrałam tego z klawiatura ze względu na internet, gdzieś pzeczytałam że tylko w tej wersji 3G będzie utrzymane na stałe. Nie jestem może fanka oglądania tam stron www, ale sadze, że czasem w podrózy, czy nawet w łozku już można cos szybko sprawdzić.
A cięzko było Ci się przestawić? Dużo tak czytasz? W tramwaju to jednak książki będe targać, ale do samolotu to już Kindelka wezme.
Pozdrawiam ciepło
-
claudete
2012/06/28 23:43:53
Mam 3G od zeszłego roku. Był już ze mną nad morzem, towarzyszył mi też we wszystkich wyprawach komunikacją miejską, w pociągu czy w poczekalni do lekarza. Przeczytałam na nim już około 20 tytułów. Poza tym oczywiście czytam też regularnie książki papierowe. I muszę przyznać, że już nie wyobrażam sobie życia bez niego :) Przyzwyczaiłam się do takiego czytania bardzo szybko (początkowo chciałam "przerzucać" kartki w czytniku, teraz zdarza mi się, iż chcę "kliknąć" czytając zwykłą papierową książkę). Internet 3G jest niezastąpiony w podróży (dopiero mając czytnik uświadomiłam sobie, ile miejsc jest pozbawionych zasięgu darmowego wifi), chociaż faktycznie nie przydaje się do niczego innego, jak sprawdzenie poczty, przeczytanie wiadomości czy zdobycie jakiejś informacji. Poczta gmail u mnie działa, lecz czasami jakość sygnału 3G też jest słaba lub w danym miejscu nie obsługuje szyfrowanych usług (znam takie jedno miejsce w Krk, gdzie też żadna poczta nie działa chociaż sygnał jest w porządku). Być może Cię zainteresuje fakt, iż jest specjalny serwis z mapami Google na Kindle - aplikacja tam istniejąca działa bez zarzutu i na pewno przyda Ci się to podczas wyprawy.

Pozdrawiam!
-
2012/06/29 22:47:22
Claudete :-)) A powiedz zainstalowałas sobie tam skypa? Lub coś co ma czat? Bo ptzydałoby mi się cos takiego i mnie np Google talk nie działa na gmailu, a skype byłby super pod warunkiem że to nie jest nruszenie warunków gwarancji.
Ja jeszcze nie testowałam Kindelka na miescie, musze kupic opakowanie, tylko szukam gdzies w Krk zeby na allegro nie zamawiac, nie wiesz moze gdzie można dostać? Oj widze, ze "dorwałam" Cię i Cię pytaniami zasypuję :-))
Dobrej nocy
-
claudete
2012/06/30 17:44:18
Jeśli chodzi o okładkę to ja mam tą z Amazonu. Dobrze chroni, ale jest za sztywna i już miałam raz wymienianego Kindelka, bo obudowa pękła.
Moja mama na swojego Kindle 4 ma okładkę Bluecosto, która niestety się zepsuła, gdyż magnes się odkleił i nie da się jej zamknąć.
Także trudno mi coś polecić, co będzie dobre i dostępne w Krakowie.

Natomiast z tego, co wiem to na Kindle nie da się nagrać żadnych aplikacji typu skype czy gg. W ogóle przeglądarka Kindle nie działa w przypadku żadnych chatów ani komunikatorów (ani gtalk ani tlen nie chodzą). Próbowałam wszelkich sposobów i jedyne co mi się udało to wysłać mail.
-
gusiook
2012/07/20 21:22:45
Ciekawy zakup:)) Sama co jakiś czas mam przebłyski na ten temat... W Twojej sytuacji to pewnie super rozwiązanie! Ciekawa jestem Twoich wrażeń:)
-
Gość: Anastazi, *.adsl.inetia.pl
2013/06/21 16:32:24
jeeeeju pięknie am, zazdroszczę ci, naprawdę
-
1kornosz-szymon
2013/12/20 15:03:10
Dokładnie tak jak piszesz,zdecydowanie lepiej czyta się "normalną" książkę jednakże w długą podróż nie mozemy sobie pozwolic na zabranie kilku książek,bo niestety mamy limit kilogramowy.Dlatego warto zainwestować w podobne gadżety.