Za 20 lat bardziej będziesz żałował tego czego nie zrobiłeś, niż tego co zrobiłeś. Więc odwiąż liny, opuść bezpieczną przystań. Złap w żagle pomyślne wiatry. Podróżuj. Śnij. Odkrywaj.
Blog > Komentarze do wpisu
Jak się bawią chińczycy?

Jak się bawią chińczycy? Chińczycy śpiewają. Zapamiętale, z przyjemnością, ukontentowaniem. Podczas gdy europejczycy tańczą, skaczą od klubu do klubu, nasi wschodni dalecy sąsiedzi wolą wydzieranie się do mikrofonu. Dla skrzywdzonego sąsiadką wiolonczelistką kota w butach jest to zabawa wyjątkowo niezrozumiała. Jak bardzo - przekonałam się dziś. Właśnie wróciłam, u mnie 3 nad ranem, obawiam się, że chińskie melodie na długo zostaną mi w głowie. Nie spodziewałam się, że można tak unieszczęśliwić moje uszy. Udało się. Nie żałuję, ale raczej nie dam się namówić na replay. Angielskie teledyski nie wiedzieć czemu miały zmienione tło wideo, po ekranie hasały jakieś niewiasty z wczesnych lat 80-tych wdzięczące się do kamery, wymachując czym mogły (tyle, że zgrabne były, męska część widowni na pewno doceniła). My heart will go on śpiewane z chińskim akcentem dało się przeżyć, ale lokalne mega przeboje, coś jak nasze disco polo były małym koszmarkiem. Kot w butach został zakrzyczany.

Chińczycy śpiewają. Bez problemu można znaleźć specjalne boksy z mikrofonami, monitorami
świetnym nagłośnieniem.

Chyba puszczę sobie jadą wozy kolorowe, lepiej na brackiej pada deszcz, może jakoś
usnę bez koszmarów.

Welcome in China ;-)

wtorek, 07 sierpnia 2012, kot_w_butach84

Polecane wpisy

  • Moje śliczne - Karin Slaughter

    Książka „Moje śliczne” Karin Slaughter przerwałam długą książkową suszę. Nawet nie będę się przyznawać jak długo nie czytałam nic oprócz gazet do-ob

  • Trzy dni bez snu, dwie noce na lotniskach - czyli mój powrót z Azji

    Usiadłam na środku pokoju w kraju w którym spędziłam dwa miesiące. Usiadłam i załamałam ręce, bo nijak nie mogłam sobie wyobrazić, że wszystkie moje pamiątki z

  • Tajfun Vincent w Macao

    Ostatnie dwa dni, a właściwie głównie poprzednia noc, uświadomiły mi jeszcze dobitniej, że zmieniłam strefę klimatyczną, kontynent a co za tym idzie także powin

Komentarze
2012/08/09 13:13:53
Szukaj w tych ich utworach rodzimych dźwięków, bo przecież znany polski zespół disco polo- Bayer Full- podbijał swego czasu Chiny. Podobno z niezłym skutkiem :-)

Pamiętam, że na kilku filmach widziałam wielką pasją Azjatów do karaoke- teraz już wiem, że byli to Chińczycy ;-)

Buziaki
-
2012/08/14 10:16:59
hello Veritka :-) Slyszalam o ich sukcesach, powiem tak: dla mnie tutaj brzmi wszystko jak disco polo albo jakies kocie opery. Jestem laikiem i nie doceniam tysiecy lat kultury. Dla mnie sa to dzwieki nieznosne dla ucha i jakos tak bardziej wole cisze natury. Nie przepadam tez za chinskim, moge sluchac wszystkich jezykow, hiszpanskiego, rosyjskiego, japonskiego, niemieckiego, kazdy brzmi dla mnie super, zacheca do nauki, tylko nie chinski.
Pozdrawiam cieplo :-)
-
Gość: kurs na pilarza, *.internetdsl.tpnet.pl
2013/08/05 23:33:19
Koniecznie muszę kiedyś pojechać do Chin !
-
snowmax
2013/11/27 14:33:16
Fajnie, zazdroszczę Ci takiego wyjazdu, może kiedyś również będę miał okazję pozwiedzać te rejony kraju. Zawsze o tym marzyłem ;)
-
freddy75
2013/12/10 08:30:05
No fakt - chiński język brzmi dziwnie, ponieważ jest językiem tonalnym. Nie słyszałem za dużo piosenek w tym języku, ale chyba faktycznie do śpiewania nadają się lepiej inne języki, jak chociażby angielski. Co do metody imprezowania - to zdecydowanie jestem za śpiewaniem, taniec na mnie nie działa. Pozdrawiam i życzę jeszcze więcej takich wspaniałych podróży.
-
1kornosz-szymon
2013/12/20 14:57:51
Zdecydowanie lepsza taka zabawa niż nasz Polska impreza,gdzie czasem można spotkac totalny brak kultury,niestety
-
1kornosz-szymon
2014/02/06 13:02:57
Pozazdrościć takich wypraw. Co do języka chińskiego to brzmi na pewno dziwnie, zwłaszcza dla nas
-
ninakrawczyk
2014/08/06 23:58:12
Fajnie wybrać się na takie wyprawy ciekawa kultura choć język strasznie trudny